Kiedyś wujek powiedział mi że żyje się raz i trzeba się z tego cieszyć.. Nie pojmuje tego no ale cóż moje życie jest jakie jest a ja szukam szczęścia bo nawet w rodzinie go nie dostrzegam ponieważ moi rodzice nie przejmują się mną.. Nawet moimi dobrymi a czasem` słabymi ocenami szczerze to wydaje mi się że mają mnie gdzieś no ale okej.
Tytuł posta skąd? Na 99,9 % przyjaciele nie dostrzegają Cię w tłumie a teraz 2minuty ciszy i zastanówcie się czy życie i ludzie żyjący w nim to szczęśliwcy ? Pół na pół.
Teraz oglądam akcję na polsacie wspierającą domy dziecka.. Kibicuje tym dzieciom. Są warci szczęścia.
Idę .. może będę później.. Zobacze.
Co u Was?
1 komentarz:
Na obóz jedziemy jutro o 6.00.
W pokoju jestem z Tatarkiem i (chyba) z Amandą. Ale nie jest to jeszcze pewne, bo jesteśmy troszeczkę pokłócone :/
PS. Dlaczego nie możesz wziąć udziału w rozdaniu?
Prześlij komentarz